Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Awatar użytkownika
acidmk
Posty: 316
Rejestracja: 18 mar 2017, o 20:47
Samochód: Superb II combi
Silnik: 2.0TSI (200KM)
Imię: Michał

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: acidmk » 24 cze 2018, o 15:49

Jak dla mnie colourlook zdecydowanie jest mistrzem :)
Pozdrawiam, acidmk
-----------------------
Moja Laura - La bella Sycylia w sieci

Awatar użytkownika
leszekmw
Posty: 2643
Rejestracja: 18 wrz 2013, o 14:13
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Aktualnie: 213KM
Imię: leszek
Lokalizacja: lublin

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: leszekmw » 25 cze 2018, o 08:34

co ile używacie colorlocka ?

lukaszto
Posty: 14
Rejestracja: 15 kwie 2018, o 18:06
Samochód: Superb II combi
Silnik: 2.0TDI (170KM) CFGB
Aktualnie: 194KM/403Nm
Imię: Lukasz

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: lukaszto » 25 cze 2018, o 21:15

o przepraszam pomyliłem wątki w temacie "Pielęgnacja foteli skóra/alcantara" kolega pytał o Gliptone xD

Awatar użytkownika
Enriquez
Posty: 12565
Rejestracja: 2 cze 2012, o 09:20
Samochód: Superb III
Silnik: 2.0TSI (190KM)
Aktualnie: 313 KM / 419 Nm
Imię: Marcin
Lokalizacja: Łódź - Wieś ELW

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: Enriquez » 25 cze 2018, o 22:00

Tak się dba o limuzyny:

Obrazek
Pozdrawiam
Marcin
---
Nie udzielam porad technicznych na PW. Nie podejmuję się wykonywania żadnych modyfikacji w cudzych samochodach. Proszę mnie o to nie pytać.

Awatar użytkownika
acidmk
Posty: 316
Rejestracja: 18 mar 2017, o 20:47
Samochód: Superb II combi
Silnik: 2.0TSI (200KM)
Imię: Michał

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: acidmk » 26 cze 2018, o 07:23

Olaboga :D:D a co to takie ta maszyna ;) nie idźcie tą drogą :P

Colourlock, czyszczenie plus nawilżenie co około 2, 3 miesiące max 2x w sezonie wiosna i przed zimą.
Pozdrawiam, acidmk
-----------------------
Moja Laura - La bella Sycylia w sieci

Awatar użytkownika
Tom-Tdi
Posty: 3187
Rejestracja: 26 kwie 2016, o 00:09
Samochód: Superb III combi 4x4
Silnik: 2.0TSI (220KM)
Aktualnie: 395KM / 515Nm
Lokalizacja: Augsburg

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: Tom-Tdi » 26 cze 2018, o 14:42

Nawet jest UV co by wosk szybciej wiązał się z blachą :)

Oby tylko tak się nie skończyło...

Obrazek

Awatar użytkownika
CLO27
Posty: 9738
Rejestracja: 24 lis 2015, o 00:51
Samochód: Superb II
Silnik: 1.8TSI CDAB (152KM)
Aktualnie: 350 KM/435NM
Lokalizacja: Nowy Sacz

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: CLO27 » 26 cze 2018, o 18:28

Erni odp dał wątek do zamkniecia :lol:
CZARNUCH SII 1,8 TSI mn moc seryjna x 2,5 ;)
viewtopic.php?f=18&t=7516
SIII + kuń + ZJ grand + duster :)

Ogonczyk
Posty: 144
Rejestracja: 5 cze 2018, o 19:30
Samochód: Superb II
Silnik: 2.0TSI (200KM)
Imię: Maciej

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: Ogonczyk » 8 sie 2018, o 20:08

Nie ma co popadać ze skrajności w skrajność... bawic się w jakiś tam detaling to przesada. Myć pod domem 2 -3 razy do roku jakiś wosk i tyle
Właśnie tak!
Moje poprzednie auta po 6- 7 latach wyglądały jak nowe- zawsze się na parkingu wyróżniały- wyglądały lepiej niż roczniaki. Nie było jeszcze car detailingu itp. Zasada była taka- najpierw dużo wody- zmyć piach (nic mnie nie obchodzi ekologia w tym zakresie- płacę i mam) szczotka czysta- jedna do lakieru, druga do kół i poniżej listew. Co chwilę otrząsanie szczotki, wymyć raz delikatnie, coś zostało poprawić potem- nic na siłę. Potem wosk (ja pamiętam Turtle wax) - ręcznie i flanela czysta "jedziesz"- no i był git!
Ja niestety jestem po operacji kręgosłupa, a dwa mam tak twardą wodę, że po wyschnięciu zostaje na szybach i lakierze kamień- i nie mogę- jeżdżę na szczoty i na ręczną- ktoś mi tam robi.
Ale sytuacja jest jasna- nikt nie zadba o Twoje auto jak Ty sam!
Byłem w US- coś tam robiłem i musiałem z czegoś żyć- pracowałem dla dealerów rozmaitych. Myłem auta- zdarzało się, że mycie ich sposobem- karcher na szybko, potem suszenie dużą irchą (przeciąga się i wyżyma) niszczyło nowy lakier "na raz"- generalnie nikt tego nie widział, ale kilka razy biały wóz był już porysowany po pierwszym myciu.
Do wszystkiego potrzebna jest obok sprzętu :evil: :evil: :evil: technika
Aha, nigdy nie jechać na myjnię nowym autem przez kila miechów...
Tak się wypowiedziałem, w sumie nic nowego...

Awatar użytkownika
leszekmw
Posty: 2643
Rejestracja: 18 wrz 2013, o 14:13
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Aktualnie: 213KM
Imię: leszek
Lokalizacja: lublin

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: leszekmw » 9 sie 2018, o 09:07

Ogonczyk pisze:Byłem w US-
kurde ciepło daje się we znaki..pół godziny sie głowiłem na cholerę do skarbowego lazłeś.. :D
Ogonczyk pisze:najpierw dużo wody
moja szkoła...zazwyczaj myję pod bieżącą wodą co kilak ruchów opłukując rekawicę..
i też moje wozy sie wyróżniają po latach..,

Awatar użytkownika
Camillinhio
Posty: 5790
Rejestracja: 8 wrz 2013, o 09:56
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Lokalizacja: Wrocław

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: Camillinhio » 9 sie 2018, o 10:31

A ten najnowszy do tego bananową skórą :P
Obrazek

Awatar użytkownika
leszekmw
Posty: 2643
Rejestracja: 18 wrz 2013, o 14:13
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Aktualnie: 213KM
Imię: leszek
Lokalizacja: lublin

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: leszekmw » 10 sie 2018, o 10:52

haha...
kwestia przyzwyczajenia..
teraz wydaje mi sie świetna..
wielu osobom sie podoba , szczególne jak już wsiądą do środka.., w dodatku czyściutko mam zawsze , skóra też czyściutka , boczki itd..., boją sie zabrudzić.. :D
generalnie podoba im sie jazda 6..

Awatar użytkownika
siemi1
Posty: 1434
Rejestracja: 25 mar 2013, o 15:13
Samochód: Superb III combi 4x4
Silnik: 1.6TDI (120KM)
Imię: Piotr
Lokalizacja: Wawa

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: siemi1 » 10 sie 2018, o 11:50

A co polecacie do nowego auta domowym sposobem? w listopadzie odbieram S3 kombi białą, podobno fabrycznie na lakierze jest jakiś pseudo wosk czy to prawda ze trzeba to najpierw jakoś zmyć aby wosk nakładać?
Auto Służbowe wiec kasy prywatnej nie będę ładował nie wiadomo jakiej ale sam takiego Fusso 99 do jasnych lakierów bym spróbował pytanie czy przyjechać do garażu podziemnego po odbiorze i kłaść o razu? czy oddac gdzies do podziemnego na mycie i tam samemu ręcznie tema woskiem dokończyć? pogoda sredniawa pewnie na takie zabiegi na dworze bedzie. wchodzi w gre ew umycie na myjce bezdotykowej po drugiej stronie ulicy gdzie blok i potem na podziemny zjechać na ręczną robote z woskiem?

Awatar użytkownika
leszekmw
Posty: 2643
Rejestracja: 18 wrz 2013, o 14:13
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Aktualnie: 213KM
Imię: leszek
Lokalizacja: lublin

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: leszekmw » 10 sie 2018, o 11:56

podobno ten fabryczny to najlepiej żyletką idzie..
kup sobie sonaxa brillant w płynie i tyle.

Awatar użytkownika
s-e-b-e-b
Posty: 4527
Rejestracja: 13 mar 2010, o 15:49
Samochód: Inny
Silnik: Inny
Imię: Sebek
Lokalizacja: WGM

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: s-e-b-e-b » 10 sie 2018, o 14:07

siemi1...miałem podobne rozkminy...i poszło mycie, cleaner i COLLINITE 476...od stycznia leży i git...tyle, że wybrałem opcję dla leniwych i zrobił to ktoś za 150pln :)
Pozdrawiam
Sebek

"Jestem w tym wieku, że milczę, gdy ktoś pierdoli głupoty. Brakuje mi sił i czasu na walkę z idiotami"

________________________

Ogonczyk
Posty: 144
Rejestracja: 5 cze 2018, o 19:30
Samochód: Superb II
Silnik: 2.0TSI (200KM)
Imię: Maciej

Re: Watek, o tym jak dbac o nasze limuzyny.

Post autor: Ogonczyk » 12 sie 2018, o 18:07

kurde ciepło daje się we znaki..pół godziny sie głowiłem na cholerę do skarbowego lazłeś..
zapomniałem "A" - moja wina, zwykle po drinku piszę- sorry, ale mnie Rozbawiłeś z tym skarbowym...

ODPOWIEDZ