Forum Skoda Superb
http://www.superbclub.pl/

Finansowanie
http://www.superbclub.pl/viewtopic.php?f=36&t=1891
Strona 49 z 51

Autor:  CLO27 [ 13 cze 2018, o 12:45 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

Oczywiście że na Słowacji firmę trzeba założyć to jest pewne, lepiej by było w Polsce, ale po co ....policz sobie wszystkie koszty, zastanów się nad tym i dopiero coś pisz...Jak tak dalej pójdzie to też będziesz 'wypiepszać" ale z firmy w której jesteś zatrudniony bo ten wielki "pan" nie będzie miał dla ciebie pracy i wtedy ty się stukniesz w łeb...
Nie chce mi się tu wchodzić w polemikę z kimś kto jest zależny od tego przysłowiowego "pana", sam chce mieć jak najwięcej, ale żeby łuuuunnnnnn nie mioł :D
Weź zakładaj działalność i odliczaj wszystko co chcesz przecież to takie korzystne więc...co nie chce się, trzeba za tym się nachodzić, potem coś na tej działalności robić, kscięgowość i inne koszty, po 8-10 godzinach nie można spierd do domu i nic nie robić...no skoro to takie proste i tak się zazdrości temu "panu" to się pytam dlaczego jeszcze jesteś na etacie :D

PS. Przypomina mi się taki kolega z osiedla, mówił oni to mają dobrze studia skończyli, prace mają...też jak bym chciał to bym skończył i wtedy nawet pracy by mi się chciało zacząć szukać :lol: :lol: :lol: taki właśnie podobny chyba do ciebie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Aha żeby nie było ja jestem też na etacie :lol: :lol: :lol:

Autor:  piecu [ 13 cze 2018, o 13:12 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

xtremesystems napisał(a):
no i bedzie limit 150 zebys nie jezdził sluzbowo majbachem.no bo jak cie bedzie juz stac na majbacha to chyba te troche podatku bedziesz mogl doplacic :P

No pewnie, jesteś zaradny, to jeszcze ci podatki dowalimy. Kolejny Janosik…

Autor:  bartekpion [ 13 cze 2018, o 13:20 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

Xtremesystems,
reprezentujesz biuro rachunkowe, gdzie masz stałych klientów, stały dopływ kasy, wyceniasz swoją pracę na podstawie prostych rzeczy i wiesz ile zarobisz za miesiąc i możesz coś zaplanować w dłuższej perspektywie. Ja np. muszę pozyskać klienta, przekonać niską ceną i wysokimi kwalifikacjami, że jestem lepszy od konkurencji, cenę skalkulować przy wielu niewiadomych i zmiennych, własnymi rękami zrobić swoje, w międzyczasie dojechać gdzie trzeba, i później wykazać dochód żeby cały ten majdan utrzymać, i oczywiście mieć co do gara włożyć. Jak źle wycenię, to muszę szukać kosztów, typu karma dla psa, żeby było za co przeżyć. I wściekam się, że samochód używany gównie do działalności nie mogę odliczyć w 100%, albo chociażby w 80%, a utrzymanie 2 samochodu nie ma sensu, bo i tak większość czasu siedzę przed komputerem. A przy sprzedaży tego samochodu "służbowego" zakupionego od osoby fizycznej na umowę kupna-sprzedaży (w tym przypadku nie mam możliwości odliczenia VATu) mam do oddania kupę VATu. Taki to biznes.

Autor:  xtremesystems [ 13 cze 2018, o 13:48 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

z tym doplywem to bym nie przesadzal bo jakos dawno z zoną nie zaczelismy.

ale ja to nie musze pozyskac klienta. (broszury , ulotki, reklama) . nie musze do niego dojechac z umową , nie muszę co miesiac pojechac do niego po dokumenty ( teraz wiele biur to ma w gratisie)
a wlasnie najwieksza bolaczką jest to ze do biura sie idzie z polecenia i napradwe trzeba sie nagimnastykowac zeby pozyskac nowego klienta

tylko ja mam ogląd jak ludzie żydza i kombinują . stąd wiem ze przedsiebiorca swiety nie jest.dodam tylko ze zona , ksiegowa z ponad 10 letnim doswiadczeniem (bo procz firmy etat ) nie miala jeszcze pracodawcy (szczegolnie spolki) gdzie nie było by czysto wszystko z kosztami i z vatem. po prostu u nas jest czym normalnym i pochwalanym przekrecic panstwo na podatku.

Autor:  xtremesystems [ 13 cze 2018, o 13:59 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

piecu napisał(a):
xtremesystems napisał(a):
no i bedzie limit 150 zebys nie jezdził sluzbowo majbachem.no bo jak cie bedzie juz stac na majbacha to chyba te troche podatku bedziesz mogl doplacic :P

No pewnie, jesteś zaradny, to jeszcze ci podatki dowalimy. Kolejny Janosik…

to ze jestes zaradny to kup sobie jak poządne czlowiek auto a nie rob farsy ze masz słuzobowo bmw m5 za pareset tysiecy do "celow reprezentacyjnych".
ja wiem ze jak wprowadzaja ulge to wszyscy brawo, jak zabieraja to wycie.
wiadomo ze Pisowi chodzi o pieniadze ale akurat ten przepis logicznie nie jest zly.

przeciez nikt nikomu auta za poł banki nie broni kupowac. tylko nie roby farsy ze to auto do pracy.
pozatym jak pisalem wyzej wykazesz ze uzywasz auta do pracy to bedziesz mogl wliczyc 100%

Autor:  CLO27 [ 13 cze 2018, o 14:01 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

Jak się opłaca to przekrecaja proste...czyli wniosek uprościć i doprowadzić do tego aby nie opłacało się kombinować....ale nie lepiej kłody pod nogi i utrudniać, wiadomo że wtedy jeszcze bardziej opłaca się kombinować...
Aha jak żona jest księgowa to na miliard procent sama podpowiada "przekręty" :lol: a ty tu pitolisz o innych :lol:

Autor:  CLO27 [ 13 cze 2018, o 14:05 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

xtremesystems napisał(a):
piecu napisał(a):
xtremesystems napisał(a):
no i bedzie limit 150 zebys nie jezdził sluzbowo majbachem.no bo jak cie bedzie juz stac na majbacha to chyba te troche podatku bedziesz mogl doplacic :P

No pewnie, jesteś zaradny, to jeszcze ci podatki dowalimy. Kolejny Janosik…

to ze jestes zaradny to kup sobie jak poządne czlowiek auto a nie rob farsy ze masz słuzobowo bmw m5 za pareset tysiecy do "celow reprezentacyjnych".
ja wiem ze jak wprowadzaja ulge to wszyscy brawo, jak zabieraja to wycie.
wiadomo ze Pisowi chodzi o pieniadze ale akurat ten przepis logicznie nie jest zly.

przeciez nikt nikomu auta za poł banki nie broni kupowac. tylko nie roby farsy ze to auto do pracy.
pozatym jak pisalem wyzej wykazesz ze uzywasz auta do pracy to bedziesz mogl wliczyc 100%

Ale czemu cie to tak boli? Zawiść czy o co chodzi? Chce bo ma taki kaprys to może jeździć takim autem, kogo to obchodzi jego kasa....

Autor:  xtremesystems [ 13 cze 2018, o 14:08 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

CLO27 napisał(a):
Jak się opłaca to przekrecaja proste...czyli wniosek uprościć i doprowadzić do tego aby nie opłacało się kombinować....ale nie lepiej kłody pod nogi i utrudniać, wiadomo że wtedy jeszcze bardziej opłaca się kombinować...
Aha jak żona jest księgowa to na miliard procent sama podpowiada "przekręty" :lol: a ty tu pitolisz o innych :lol:

To teraz sie nie bedzie oplacac , to nie bedzie kupowania aut na firme

wlasnie nie podpowiada bo nie musi robic u burasow co robia przekrety. mozna miec taka wiedze i renome ze nie trzeba . a nie podpowiada z prostej przyczyny. za to idzie sie za kratki a nie placi kary.

cos sie nie zgadza to nie podpisuje i spier$alać


masz racje uproscic.zliwidowac ulgi prosciej sie nie da.
co jeszcze. pomyslec ogolnie nad koncepcją społki zoo. bo w obecnej formie majac kilka sp zoo i kilku ukraincow mozna robic wały i za nic sie nie odpowiada


zrobili odwrócony vat w budownictwie to teraz piszcza podwykonawcy jak małe kundelki. a patent szczelny i prosty

Pamietam tesc zatwardziały pisowiec jak sie cieszyl z morawieckiego teraz "kurwy"leca bo skarbowka "mu vat trzymo"

Autor:  xtremesystems [ 13 cze 2018, o 14:10 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

CLO27 napisał(a):
Ale czemu cie to tak boli? Zawiść czy o co chodzi? Chce bo ma taki kaprys to może jeździć takim autem, kogo to obchodzi jego kasa....

ale mnie to nie boli. podoba mi sie co wpowadzaja bo z mojego punktu widzenia obecne odliczanie 100% od aut "firmowch" to farsa. ktos moze miec inne zdanie

akurat ten jeden przepis jest z punktu widzenia podatkowego logiczny

w całej reszcie robią burdel niemiłosierny

CLO
ja rozumiem o co ci chodzi . koszty prowadzenia dzialalnosci w polsce sa wysokie.
i tu zgoda.
ale rozwiazaniem tego jest obnizenie podatku (vat i dochodowego) a nie zastanawianie sie jak zrobic panstwo w ch#ja. ot i wszystko ja wiem ze prosciej jest wizac od 10 kolegow faktury na paliwo niz zeby rzadzący obnizyli podatek . no ale...

Autor:  CLO27 [ 13 cze 2018, o 14:37 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

Przecie nie mówię że podpowiada jak zrobić panstwo w ch wbrew prawu, tylko zgodnie z prawem...jak by tego nie robiła pracy by nie miała nigdzie...no ale bie zabraniam ci wierzyć w idealny świat :)
Ja mam z d czym przyjedzie do mnie hydraulik byle zrobił robotę, nawet jak po drodze tym autem stanie pod sklepem i kupi mleko do domu...no mi to nie przeszkadza...
Podatek odwrócony to kredytowanie 500+ ty wszystko musisz kupic brutto i ludzia tez w taki sposób zaplacic....ciekawe jak byś się czuł jakby ktoś z twoich pieniedzy sobie brał 20% i mowił że za niedlugo ci odda bo niektorzy oszukuj....nagle ceny mieszkań stały się chore a żeby zrobić remont do fachowca trzeba się w kolejce ustawi...dla mnie ograniczenia i inwigilacja jest zła, jak są nadużycia to powinny być mechanizmy je wychowujące, a nie kufa wszyscy pod sciane i na kolana bo może ktoś być oszustem....
Zobaczymy ile m5-tek bedzie teraz nagle na pełnym vacie i ilu prezesów bedzie miało spotkania w niedzielę w kawiarniach pod kościołem...skutek bedzie odwrotny!

Autor:  Camillinhio [ 13 cze 2018, o 15:33 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

Sam pomysł opisany w artykule jest bardzo zły, bo opiera się głównie na zawiści i przede wszystkim nieuzasadnionej chęci wyciągnięcia kasy. On ma M5 / mietka / superba, to pewnie ukradł. Skoro ktoś jest zaradny i zarobił te pieniądze, dlaczego nie może jeździć w firmie lepszym autem? Niekiedy nawet posiadanie lepszego auta jest wymagane, by móc cokolwiek komuś sprzedać, czy do siebie przekonać.

Efekt zapewne będzie odwrotny od zamierzonego, bo przedsiębiorcy pewnie będą ostrożniej podchodzić do zakupu aut, korzystając z obecnych dłużej, przez co wpływy z np. Vat-u / akcyzy spadną.

A jak rząd chce więcej pieniążków, niech nie komplikuje życia tam gdzie nie trzeba, a pomyśli o uproszczeniu całego systemu. Tzw. "kombinowanie" nie bierze się z chęci okradania kogokolwiek, a jedynie z prawnych możliwości. Skoro przepisy nie są jasne i dają możliwości różnych interpretacji, zakładania miliarda dziwnych spółek, i innych takich, ludzie z tego korzystają. Sami księgowi mają głowy pełne pomysłów, jak zgodnie z literą prawa oddać mniej państwu.

Autor:  CLO27 [ 13 cze 2018, o 15:34 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

+1

Autor:  xtremesystems [ 13 cze 2018, o 16:29 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

Cytuj:
Sam pomysł opisany w artykule jest bardzo zły, bo opiera się głównie na zawiści i przede wszystkim nieuzasadnionej chęci wyciągnięcia kasy. On ma M5 / mietka / superba, to pewnie ukradł. Skoro ktoś jest zaradny i zarobił te pieniądze, dlaczego nie może jeździć w firmie lepszym autem?


mozesz . po prostu nadwyzki nie odliczysz bo to dobro luksusowe

Cytuj:
Sam pomysł opisany w artykule jest bardzo zły, bo opiera się głównie na zawiści i przede wszystkim nieuzasadnionej chęci wyciągnięcia kasy

no wlasnie nie.

osoba fizyczna (bez dzialalnosci kupuje auto.) nie wazne czy dojezdza nim do pracy czy nie nie moze od podatku dochochodowego odliczyc sobie raty za to auto.


jednoosobowa firma tą sama rate moze odliczyc

jest to nierowne traktowanie obywatela.

zgoda ze jesli auto uzywane jest tylko do paracy to jest to koszt. natomiast jesli jezdzisz nim prywatnie jak pracownik fizyczny to jaki to jest dla ciebie koszt. to jest dochod (bo masz dobro) a ty chcesz sobie to wrzucic w koszty

wlasnie byla sytuacja chora ze osoba fizyczna miala samochod traktowany jako dobro a firma jako koszt mimo ze był tak samo wykorzystywany jak u osoby fizycznej.

jak wiem ze ludzie na swoim, kazdą oplate uznaja jako atak na nich i zawisc ludzi biednieszych (choc niekoniecznie bo pracujacy na etacie informatyk ma niekiedy wiekszy dochod niz te "firmy") ale tak nie koniecznie musi byc.
taki informatyk bedacy na etacie majacy super autko za 200-300k nie moze sobie odliczyc raty kredytu od przychodu ani paliwka w koszty wciagnac. a jezdzi nim do pracy , na szkolenia. a jesli ma stanowisko kierownicze to i pewnie jezdzi nim na rozne spotkania biznesowe . oczywiscie moze miec slozbowke ale moze chcec jezdzic swoim wypasionym mietkiem. (znam takie osoby)

ze wzgledu na dzialalnosc jaka prowadze patrze na to z obu stron na raz . i to wg mnie jest najbardziej obiektywne spojzenie. a nie stac z jednej strony barykady i obrzucac sie gownem " ze chca mi zabrac" albo z drugiej strony "ma m5 to na pewno ukradl"

Autor:  Camillinhio [ 13 cze 2018, o 16:50 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

O jakim nierównym traktowaniu obywatela tu piszesz? JDG to podmiot prowadzący działalność, nie obywatel ;) I to raczej JDG ma pod górkę w porównaniu z etatowcem (brak urlopu, brak chorobowego, brak zabezpieczenie w formie okresu wypowiedzenia, itp. Przykłady w sumie można by mnożyć.) Generalnie wyższe ryzyko jest po stronie JDG, wiem z własnego doświadczenia, byłem i na etacie, jestem na działalności.

Pomysł ten nie ma dobrych stron, a właściwie przyniesie (o ile zostanie wprowadzony), negatywne konsekwencje.

I powtórzę, nie tędy droga do normalności. Zmiana przepisów, ujednolicenie ich, uproszczenie, a nie wprowadzanie kolejnych komplikacji. Ten pomysł z odliczaniem części Vat-u, kosztów, itp. to taki jednynie polski wynalazek. W innych krajach jakoś potrafią ogarnąć to w prosty sposób. Choćby nasi zachodni sąsiedzi: auto w firmie jest kosztem netto, użytkownik płaci 1% podatku wartości katalogowej za możliwość korzystania z auta w celach innych, niż służbowe. I każdy jest szczęśliwy. A u nas limity i dzielenie.

Autor:  xtremesystems [ 13 cze 2018, o 16:59 ]
Tytuł:  Re: Finansowanie

okres wypowiedzenia umowy mozesz w normalnej umowie miedzy podmiotami zawrzeć .albo niewiedza albo pracodawca ktory dziala z pozycji sily

Strona 49 z 51 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/